Co napisali o nas nasi Klienci

Tomasz S. 3 marca 2022 źródło: Facebook
Rzeczywistość przerosła moje wszelkie oczekiwania. Cały wyjazd zaplanowany został szczegółowo i pięknie zrealizowany. czytaj całość

Właśnie wróciłem ze Sri Lanki. Ponieważ wcześniej podróżowałem sporo na własną rękę, podszedłem do tej wyprawy z dużą rezerwą. Rzeczywistość przerosła moje wszelkie oczekiwania. Cały pobyt przygotowany był perfekcyjnie, Krzysztof (TransAzja) okazał się przemiłym towarzyszem podróży, dbającym o nas - uczestników - na każdym kroku. Zaimponował wiedzą o wyspie, jej historii, miejscowych zwyczajach. Zauroczył gawędą, zaskoczył opieką. Cały wyjazd zaplanowany został szczegółowo i pięknie zrealizowany. Wspomnienia zostaną. Dzięki Krzysztof

Asia P. 2 marca 2022 źródło: Transazja
Każdy wyjazd z tym biurem przygotowany jest perfekcyjnie pod każdym względem. czytaj całość

Panujesz wycieczkę po Sri Lance to ułatwię Ci podjęcie decyzji odnośnie wyboru biura podróży. Tylko biuro podróży TransAzja. Doświadczyłam dwa razy wyprawę po Azji, gorąco polecam. Każdy wyjazd z tym biurem przygotowany jest perfekcyjnie pod każdym względem. Magiczne i egzotyczne miejsca w luksusowym wydaniu z TransAzja.

Marta B. 4 lutego 2022 źródło: Facebook
Krzysztof to charyzmatyczny przewodnik, którego wieczorne opowieści o historii, kulturze, islamie - pod upstrzonym gwiazdami niebem Omanu – bezapelacyjnie dopełniają całości. czytaj całość

Z Transazja doświadczysz więcej!

Po Indiach, przesyconych barwami i curry, po których grupę prowadziła Agnieszka, wiedziałam, że nie będzie to moja ostatnia wyprawa z Transazja. Gdy tylko pojawiła się informacja, że wyruszają do Omanu, decyzja była oczywista: JADĘ.

Wyprawa. Słowo klucz, jeśli chodzi o Oman z Transazją. Samochodowa ekspedycja z prawie 4 tysięczną trasą. Piaski Pustyni Wahabickiej, płonące karmelem zachodzącego i wschodzącego słońca. Turkusowe wybrzeże Oceanu Indyjskiego. Marsjańskie bezdroża solniska Bar al Hikman. The Empty Quarter, pustynia której bezkres, pustka i „suchość” przyprawiają o odmienne stany świadomości. Dostojne góry Al - Hadżar. To tylko część oryginalnego i świetnie przemyślanego planu wyprawy. A wszystko głównie pod namiotami: bliżej natury już nie można! Jeśli dodasz do tego poranne odprawy, wspólnie przygotowywane posiłki, wieczorne rozmowy, to możesz mieć prawie pełen obraz tego, co przeżyliśmy.

Prawie. Bo niewiele by to wszystko znaczyło, gdyby nie Krzysztof z Transazja. Charyzmatyczny przewodnik, którego wieczorne opowieści o historii, kulturze, islamie - pod upstrzonym gwiazdami niebem Omanu – bezapelacyjnie dopełniają całości.

The sands of Arabia are calling!

Marzena B. 1 lutego 2022 źródło: Facebook
Oman po prostu był szałowy! Minęło półtora tygodnia od powrotu, a ja ciągle jeżdżę w myślach jeepem po pustyni czytaj całość

Z Transazją byłam już na większości wyjazdów, które są w ich ofercie. Jest to w zasadzie jedno z nielicznych biur podróży, z którym wyjeżdżam na imprezy turystyczne zorganizowane. Ostatni Oman po prostu był szałowy, minęło półtora tygodnia od powrotu a ja ciągle jeżdżę w myślach jeepem po pustyni i podziwiam przepiękne wschody i zachody słońca.

Bardzo gorąco polecam Transazję. Zarówno organizacja, logistyka, bogata wiedza organizatorów jak i umiejętność dzielenia się nią, jest doprawdy imponująca. Do tego małe grupy, w miarę możliwości elastyczność przed i w trakcie wyjazdu oraz nietuzinkowe programy. Niektóre wyjazdy połączone z praktyką jogi co daje wartość dodaną do wyjazdu. Czekam z niecierpliwoscia na otwarcie Tybetu innych nowych kierunków.

Aneta I. 31 stycznia 2022 źródło: Facebook
Wyprawa do Omanu z transazja to jedna z najlepszych w moim życiu. Wyjątkowy kraj, doskonała organizacja i przede wszystkim ogromna wiedza prowadzącego. czytaj całość

Wyprawa do Omanu z transazja to jedna z najlepszych w moim życiu. Pomysłowa formuła zwiedzania i docierania do najciekawszych zakątków terenowymi autami, noclegi w namiotach na plaży, pustyni, wydmach, urwiskach skalnych czy w górach... te wschody i zachody słońca na wyciągnięcie ręki i pachnąca kawa z kardamonem o poranku, to tylko niektóre perełki. Wyjątkowy kraj, doskonała organizacja i przede wszystkim ogromna wiedza prowadzącego - Krzysztof Stępień - to wartość, której nie sposób ocenić... brak skali. Dla mnie to było 17 dni blisko wspaniałych ludzi i pięknej omańskiej kultury i natury. No bliżej już się nie da!

Beata 14 maja 2020 źródło: Facebook
Wyprawa do Omanu była bajeczna, wybieram się drugi raz. Jak dla mnie są tam najpiękniejsze miejsca na świecie, po prostu magia. czytaj całość

Wyprawa do Omanu była bajeczna, wybieram się drugi raz. Jak dla mnie są tam najpiękniejsze miejsca na świecie, po prostu magia. Po za tym kończy mi się kadzidło:) Polecam!

Ja po prostu tęsknię za wyjazdami a Agą i Krzyśkiem. Serce, pasja, wiedza, super organizacja, wycieczki dopracowane w każdym calu, cudowna kumplowska atmosfera, nietuzinkowe miejsca, o zróżnicowanym charakterze: objazdowe, trekingowe, z jogą, wyprawa samochodowa. Wszystkie niebanalne i ciekawe. Cudowni przewodnicy na miejscu, perełki:)

Polecam wszystkie wycieczki, a w Birmie koniecznie przejażdżkę na rowerze po królestwie Paganu. Kochającym góry, trekking w Nepalu, tyle pozytywnej energii się tam gromadzi, że wystarcza na długi czas, a później znowu trzeba tam wrócić.

Iza M. 24 kwietnia 2020 źródło: Facebook
Zwiedzaniu towarzyszy unikatowa narracja, więc wcześniejsze przeglądanie przewodników i dźwiganie ich ze sobą jest zbyteczne czytaj całość

zalety: Pasja i nietuzinkowa wiedza prowadzących, dbałość o bezpieczpieczeństwo, przyjacielska atmosfera, doskonale zredagowane i pełne przydatnych informacji informatory geograficzno-turystyczne przed i PO (!!!) wyjeździe;

wady: Jedna- wyjazdy z Transazją UZALEŻNIAJĄ (!)

opinia: Na pierwszy "samotny" wyjazd z Transazją pojechałam do Indii. Wybrałam ich, ponieważ organizują wypady w małych grupach, a dodatkowo była to wyprawa połączona z zajęciami jogi. Nie znałam grupy ani prowadzących, więc wraz z bagażem pakowałam też masę obaw...niepotrzebnie. Po tym wyjeździe byłam z Transazją jeszcze w Birmie, Laosie i na Sri Lance. Dlaczego? Ponieważ wyjazdy z Krzyśkiem i Agą poza doskonałą organizacją, kumpelską atmosferą, orientalnymi smakami i krajobrazami pozawalają zobaczyć nie tylko miejsca "obowiązkowe" ale również te nieoczywiste, poza utartymi szlakami, w których można pooddychać, poczuć i posmakować klimat kraju. Zwiedzaniu towarzyszy unikatowa narracja, więc wcześniejsze przeglądanie przewodników i dźwiganie ich ze sobą jest zbyteczne. I tak wyjedziesz z głową pełną wiedzy, a potem dostaniesz na maila komplet informacji o miejscach, w które widziałeś (Krzysiu, Aga- doskonały pomysł!) Wyjazdy zorganizowane są w taki sposób, że kończą się klikudniowym pobytem w urzekających miejscach z plażami i błękitną wodą. Pozwala to wrócić do domu nie tylko pełnym wrażeń ale i wypoczętym.

Jednym słowem - polecam. Nawet na "samotne wypady"!

Uczestniczka 23 kwietnia 2020 źródło: Transazja
Serdecznie polecam wszystkim którzy chcą od wycieczki zorganizowanej czegoś więcej czytaj całość

zalety: Świetna organizacja, plan wycieczki zrealizowany w całości w miłej atmosferze. Mała grupa uczestników.Duża wiedza organizatora wycieczki, dbałość o szczegóły oraz komfort i bezpieczeństwo uczestników.

wady: brak

opinia: Opinia dotyczy wyjazdu do Laosu, który odbył się na początku lutego. Serdecznie polecam wszystkim którzy chcą od wycieczki zorganizowanej czegoś więcej - oprócz standardowego zwiedzania (jeśli standardem są kajaki, zwiedzanie jaskiń, spływ rzeką pontonem i inne atrakcje).

Malgorzata L. 21 kwietnia 2020 źródło: Facebook
Kameralne grupy, świetna organizacja i możliwość wybrania wyjazdu z jogą. czytaj całość

Kameralne grupy, świetna organizacja i możliwość wybrania wyjazdu z jogą. Byłam z TransAzją na Bali i w Birmie. Z obu wyjazdów wróciłam zachwycona, z planem gdzie się z nimi wybiorę w kolejnym roku

Krzysztof2018 16 kwietnia 2020 źródło: Transazja
Dobra koncepcja trasy sprzyja ludziom zaczynającym przygodę z górami lub mającym obawy przed trekkingiem czytaj całość

zalety: Dobra koncepcja trasy sprzyja ludziom zaczynającym przygodę z górami lub mającym obawy przed trekkingiem, dobre warunki bytowe, profesjonalna obsługa, dbałość o bezpieczeństwo.

wady: Powrotna podróż autobusem z Kathmandu do Pokhary, ale nie sądzę aby dało się tego uniknąć, zwłaszcza że dolina jest przepiękna, widoki nadzwyczajne i przynajmniej raz trzeba ją przejechać.

opinia: Z TransAzją byłem jeszcze w październiku 2019 na wspaniałym trekkingu w Nepalu. Oszałamiająca przyroda doliny Kali Gandaki i widoki na ośmiotysięczniki (wbrew pozorom dosyć rzadkie, ale może dlatego niezapomniane) są tu atutem najważniejszym. W pewnym sensie można powiedzieć, że praca organizacyjna z natury rzeczy schodzi na dalszy plan. Chociaż może właśnie jest odwrotnie, bo gdyby nie:
- znakomicie pomyślana koncepcja: pół pętli trasy dokoła Annapurny rozpoczynająca się wysoko w górach i później prowadząca w zasadzie już tylko w dół, co oczywiście sprzyja ludziom zaczynającym przygodę z górami lub mającym obawy przed trekkingiem,
- lepsze warunki bytowe na trasie niż się spodziewałem, a w tym zakresie doświadczenie mam naprawdę niemałe,
- przesympatyczny i bardzo profesjonalny zespół nepalski (tak starannej i dyskretnej opieki nie zaznałem nigdy),
- kontrolująca wszystko z wdziękiem, spokojem i nieskończoną tolerancją dla ludzkich słabości Agnieszka,
to dolina Kali Gandaki i wspaniałe widoki może nie byłyby aż tak wspaniałe.

ELa 16 kwietnia 2020 źródło: Transazja
Oprócz zwiedzania dostałam od prowadzącego Krzysztofa ogrom wiedzy geograficzno-historyczno-socjologicznej. czytaj całość

zalety: mała grupa, perfekcja przekazu informacji przed wyjazdem i w trakcie, jeżeli niespodzianka to wyłącznie pozytywna tzw. wisienka na torcie.

wady: ŻADNYCH

opinia: Skorzystałam z wyjazdu do Birmy 2019, oprócz zwiedzania tego kraju dostałam od prowadzącego Krzysztofa ogrom wiedzy geograficzno-historyczno-socjologicznej. Dopieszczenie detalu w każdym calu. Komfort poznawania w tempie odpoczywania. Poza tym Krzysztof skupia fajnych ludzi wokół siebie [cytuję jedną ze współuczestniczek, która wojażowała z TransAzją kilkukrotnie] - potwierdzam. Polecam bez wachania TransAzję, mam nadzieję na spotkanie.

Krzysztof2018 11 kwietnia 2020 źródło: Transazja
Doskonale przemyślana trasa wyjazdu pod kątem właściwej aklimatyzacji do dużych wysokości. (...) Każdy z uczestników miał wystarczająco dużo czasu na aklimatyzację, czego efektem był zupełny brak problemów zdrowotnych na wysokości 5100 m. npm. czytaj całość

zalety: Dogłębne poznanie kraju lub regionu(na ile to możliwe bez znajomości jego języka). Znakomite przygotowanie wyjazdu. Wszystkie informacje geograficzno-turystyczne opracowane przez TransAzję, tzn. zawsze aktualne uczestnik otrzymuje przed wyjazdem, co jest niespotykaną praktyką. Co więcej, również po imprezie uczestnik otrzymuje uzupełniający komplet informacji o zwiedzanych miejscach!!! Zaangażowanie, wiedza i kompetencje prowadzącego są niezrównane.

wady: NIE MA. Żeby nie wyglądało tak różowo starałem się jakieś znaleźć. No i powtarzam: NIE MA WAD.

opinia: W uzupełnieniu wcześniejszej opinii chciałbym dopisać jeszcze kilka zdań na temat wyjazdu do Tybetu, który miałem okazję odbywać z TransAzją w czerwcu 2018 roku. Godnym podkreślenia wydaje się fakt doskonałego przemyślenia trasy wyjazdu pod kątem właściwej aklimatyzacji do dużych wysokości. Grupa była zróżnicowana wiekowo i kondycyjnie, ale nawet pomimo tego, każdy z uczestników miał wystarczająco dużo czasu na aklimatyzację, czego efektem był zupełny brak problemów zdrowotnych na wysokości 5100 m. npm. w czasie noclegu tuż pod Mt. Everestem.

Uważam, że wspaniałym pomysłem TransAzji jest zaproponowana koncepcja wyżywienia. Jadaliśmy prawie zawsze w miejscowych gospodach. Pierwsze kilka posiłków organizowała i opłacała TransAzja. W ten sposób wprowadzała uczestników w miejscowe kuchnie, smaki i koloryty. Potem już każdy samodzielnie zamawiał co lubi i samodzielnie za to płacił. Niby samodzielnie jedzenie, ale ciągle wspólne, bo "szefostwo" wie, gdzie chodzić.

Bardzo podobały mi się przedwyjazdowe pytania Krzysztofa kierowane do grupy: czy bezpośrednio po locie Warszawa - Pekin - Lanzhou chcemy jeszcze zwiedzić groty buddyjskie Biling Si, co wiąże się z poważniejszym zmęczeniem i późnym przyjazdem do pierwszego hotelu. Oczywiście wszyscy na to przystali, ale sam fakt postawienia tej kwestii stawia organizatora na najwyższej półce profesjonalizmu.

Uczestniczka 9 kwietnia 2020 źródło: Transazja
Uważamy, że wyjazd do Birmy z Krzysztofem był jednym z naszych najlepszych i najciekawszych wyjazdów. czytaj całość

zalety: perfekcyjna organizacja zarówno przed jak i w trakcie imprezy, doskonałe przygotowanie merytoryczne, mała grupa, rewelacyjna atmosfera chociaż mieliśmy wiele obaw, nie znaliśmy biura, znaleźliśmy ofertę w internecie

wady: praktycznie brak

opinia: dotyczy wyjazdu do Birmy listopad 2019 z biurem Trans-Azja. Wybraliśmy to biuro, ponieważ oferuje podróż w małych grupach, a program wycieczki jest niestandardowy. Nie znaliśmy biura i mieliśmy trochę obaw, które okazały się zupełnie nieuzasadnione. Krzysztof osobiście prowadził naszą grupę i jesteśmy pod dużym wrażeniem Jego zaangażowania, doskonałej organizacji oraz rewelacyjnego przygotowania merytorycznego. Cała impreza była doskonale zorganizowana, a przy tym nie brakowało spontanicznych zwrotów akcji oraz możliwości zajęć ponadprogramowych. Uważamy, że wyjazd do Birmy z Krzysztofem był jednym z naszych najlepszych i najciekawszych wyjazdów. Polecamy i czekamy na kolejną możliwość poznania z Krzysztofem kolejnych interesujących zakątków świata

Sylwia D. 9 kwietnia 2020 źródło: Facebook
Oprócz atrakcji związanych z samą magią kraju, mnóstwo dobrego w wyjazd wnieśli prowadzący: dbałość o uczestników, wiedzę i własne zaangażowanie, pasję, poczucie humoru i pozytywną atmosferę czytaj całość

zalety: Pasja i wiedza prowadzących, serdeczny kontakt, dbałość o uczestników wyjazdu, dużo atrakcji

wady: Nie zauważyłam

opinia: Gorąco polecam Biuro Turystyczne TRANS AZJA, z którym wyjeżdżałam wile razy. Szczególnie zapadła mi w pamięć wyprawa na Sri Lankę. Oprócz atrakcji związanych z samą magią kraju, mnóstwo dobrego w wyjazd wnieśli prowadzący: dbałość o uczestników, wiedzę i własne zaangażowanie i pasję, poczucie humoru i pozytywną atmosferę :) Jak zawsze niezapomniane niespodzianki, którymi prowadzący wyjazd Krzysztof zaskakuje uczestników, to wisienka na torcie :D Wyprawa przez krzaki na górę, pozostałość wulkaniczną...nazwy nie pamiętam :D To było coś !!! Serdecznie pozdrawiam Agnieszkę i Krzysztofa :) Oby więcej takich wypraw !!! Polecam, polecam, polecam :)

Daria Kapcewicz 3 kwietnia 2020 źródło: Facebook
TransAzja to coś zupełnie większego niż biuro podróży, ci nietuzinkowi ludzie są ponad skalę! Mam nadzieję podbić z nimi Laos najszybciej jak będzie to możliwe! czytaj całość

zalety: ogranizacja wyjazdu, atmosfera, atrakcje, pasja, zaangażowanie, profesjonalizm, łatwość w nawiązaniu kontaktu, dbałość o komfort w podróży, dobry kontakt przed wyjazdem, dokładne informacje związane z m.in. przygotowaniem się do wyjazdu, małe grupy, bardzo ciekawe tematycznie wyjazdy

wady: z mojej strony nie mam nic do zarzucenia

opinia: Do Azji z Agnieszką i resztą niewielkiej ekipy wyruszyliśmy w połowie listopada 2018. Nasza kochana, przesympatyczna organizatorka pokazała nam Birmę i namiastkę Kataru w niezapomniany sposób. Wspomnienia z przygody, do której przyczynili się Ci wspaniali ludzie Krzysztof oraz jego małżonka- Agnieszka będą towarzyszyć mi do końca życia. Cudowny czas, bezcenne doświadczenia i wielka przygoda! TransAzja to coś zupełnie większego niż biuro podróży, ci nietuzinkowi ludzie są ponad skalę! Mam nadzieję podbić z nimi Laos najszybciej jak będzie to możliwe! Z całego serducha polecam!

Irena i Ryszard 60+ 2 kwietnia 2020 źródło: Facebook
Otrzymaliśmy dużą dawkę informacji odnośnie odwiedzanego kraju jak i całego regionu podanych w przystępny sposób. czytaj całość

zalety: Mała grupa-10 osób. Wybitnie profesjonalne przygotowanie uczestników przed wyprawą jak również pełna opieka w trakcie a szczególnie w chwili wystąpienia niespodziewanych okoliczności np. poważnych problemów zdrowotnych.

wady: Brak

opinia: Wyprawa do Birmy w drugiej połowie listopada 2019. Pierwszy raz wraz z żoną skorzystaliśmy z usług biura TransAzja prowadzącego wspaniale przez pana Krzysztofa Stępnia wraz z żoną Agnieszką. Wyjazd niezapomniany, urzekający, pełen wrażeń turystycznych jak i mistycznych. Otrzymaliśmy dużą dawkę informacji odnośnie odwiedzanego kraju jak i całego regionu podanych w przystępny sposób. Tempo zwiedzania bardzo umiarkowane - obfitujące w wiele atrakcji. Na koniec wypoczynek na wspaniałej rajskiej plaży. Niestety w ostatnich dniach naszej wyprawy u mojej żony wystąpiły poważne problemy zdrowotne. Krzysztof sprawdził się na 200%. Wykazał się dużą profesjonalną pomocą oraz wielką empatią. Wszystko zakończyło się pomyślnie. Żałujemy, że na TransAzje natknęliśmy się dopiero teraz. Jeśli będzie to moźliwe w obecnej globalnej sytuacji to na pewno skorzystamy jeszcze nie jeden raz z ich usług. Polecamy wszystkim miłośnikom azjatyckich klimatów.

Dariusz K. - Olsztyn 31 marca 2020 źródło: Transazja
Pełny profesjonalizm przygotowania wyprawy, absolutnie wyczerpujące informacje przed wyjazdem jak i w trakcie wyprawy, wysoka kultura prowadzącego czytaj całość

zalety: Pełny profesjonalizm przygotowania wyprawy, absolutnie wyczerpujące informacje przed wyjazdem jak i w trakcie wyprawy, wysoka kultura prowadzącego wyprawę Krzysztofa, możliwość zobaczenia dwóch części Tybetu i chociaż trochę poczucia magii tego cudownego miejsca

wady: Nic istotnego, co miałoby wpływ na przebieg i realizację wycieczki

opinia: Opisuję wycieczkę do Tybetu w 06.2019r - byłem razem z żoną. Pozostawiła nam niezapomniane wrażenia. Serdecznie polecam. Osobiście na pewno skorzystam z innych proponowanych wyjazdów.

Ewa S. 31 marca 2020 źródło: Transazja
Bardzo podobało mi się umiarkowane tempo zwiedzania, wszędzie można było obejrzeć wszystko do woli, zrobić zdjęcia czytaj całość

zalety: Perfekcja i pasja Krzysztofa - organizatora i przewodnika - począwszy od przedwyjazdowych wskazówek aż po ostatni dzień podróży.

wady: To prawie niemożliwe - mając na względzie inne moje wyjazdy - ale nie było.

opinia: Była to wycieczka do Birmy w drugiej połowie listopada 2019. Dwa tygodnie wypełnione zwiedzaniem ciekawych miejsc, pięknymi zachodami słońca, różnorodnymi wycieczkami(statek, łodzie, ciężarówka a nawet balon),a na końcu relaksem na rajskiej plaży. Wszystko to w miłej atmosferze, poczuciu bezpieczeństwa a nawet zaopiekowania, z ogromną dawką wiedzy serwowaną przez Krzysztofa i wspaniałą organizacją.

Bardzo podobało mi się umiarkowane tempo zwiedzania, wszędzie można było obejrzeć wszystko do woli, zrobić zdjęcia, no i oczywiście wysłuchać ogromnej ilości informacji przekazywanej przez Krzysztofa. Tu ogromną zaletą była też mała liczebność grupy.

Świetnym pomysłem były trzy posiłki w ciągu dnia,nie dlatego, że czułam się głodna, wręcz przeciwnie, jedzenia było zawsze pod dostatkiem, a dla mnie nawet za dużo, ale taka przerwa w ciągu dnia wypełnionego zwiedzaniem, wszystkim nam dobrze robiła.

Wróciłam nie tylko wypoczęta i oczarowana Birmą ale też zachwycona zaangażowaniem i fachowością Krzysztofa.

Śledzę stronę TransAzji, bo z pewnością będę chciała jeszcze z nimi pojechać.

Uczestniczka 30 marca 2020 źródło: Transazja
Jestem zachwycona. Zobaczyłam więcej niż się spodziewałam. Serdecznie polecam czytaj całość

zalety: Wycieczka do Tybetu w czerwcu zeszłego roku. Marzyłam o niej. Dopiero za trzecim podejściem udało mnie się wyjechać. Jestem zachwycona. Zobaczyłam więcej niż się spodziewałam. Serdecznie polecam

wady: To zapach z kibelkow publicznych z jakich musieliśmy czasami po drodze skorzystać.

opinia: Zobaczyłam Autonomiczny stary Tybet i też teraz bardzo komercyjny. Super że można było porównać i mieć wyobrażenie jaki był kiedyś bo zmienia się bardzo w wielką chińską komercje. Przewodnik z bardzo dużą wiedzą, wielokrotnie powtarzających abyśmy wszyscy dobrze zapamiętali.wycieczka zorganizowa na 5+.hotele z bardzo dobrymi warunkami. Mnie fascynowala Potala, Mont Everest, muzeum z tanka, liczne klasztory. Dobrze było poznać od środka inna kulturę. Polecam bardzo serdecznie bo moje marzenie się spełniło.

Ania K. 29 marca 2020 źródło: Facebook
Bardzo dbają o to by nie podążać z klientami jedynie utartymi szlakami a pokazać im dany kraj od najbardziej unikalnej strony, dają poczuć jego klimat. czytaj całość

zalety: Urozmaicony, bardzo dobrze przemyślany program; wysoka jakość narracji; dbałość o bezpieczeństwo

wady: Trudno nie mieć ochoty na więcej ;-)

opinia: Podróżowałam z TransAzją trzykrotnie- zaczynając od Sri Lanki w styczniu 2017, następnie do Birmy w kwietniu 2018 i do Laosu w lutym 2020. Wszystkie wyprawy okazały się niezapomniane, każda na swój sposób i z każdą kolejną miałam ochotę na więcej. Oferta TransAzji pozwala dotrzeć do miejsc ciekawych i urokliwych. Bardzo dbają o to by nie podążać z klientami jedynie utartymi szlakami a pokazać im dany kraj od najbardziej unikalnej strony, dają poczuć jego klimat. Każdy wyjazd jest bardzo dobrze zaplanowany, przemyślany i zorganizowany. Motywacją twórców tych wypraw jest chęć pokazania innym tej części świata w taki sposób by pozostawić niezatarte wspomnienia i rozbudzić chęć podróżowania. I to się zdecydowanie udaje!

Ania K. 29 marca 2020 źródło: Facebook
Bardzo dbają o to by nie podążać z klientami jedynie utartymi szlakami a pokazać im dany kraj od najbardziej unikalnej strony, dają poczuć jego klimat. czytaj całość

zalety: Urozmaicony, bardzo dobrze przemyślany program; wysoka jakość narracji; dbałość o bezpieczeństwo

wady: Trudno nie mieć ochoty na więcej ;-)

opinia: Podróżowałam z TransAzją trzykrotnie- zaczynając od Sri Lanki w styczniu 2017, następnie do Birmy w kwietniu 2018 i do Laosu w lutym 2020. Wszystkie wyprawy okazały się niezapomniane, każda na swój sposób i z każdą kolejną miałam ochotę na więcej. Oferta TransAzji pozwala dotrzeć do miejsc ciekawych i urokliwych. Bardzo dbają o to by nie podążać z klientami jedynie utartymi szlakami a pokazać im dany kraj od najbardziej unikalnej strony, dają poczuć jego klimat. Każdy wyjazd jest bardzo dobrze zaplanowany, przemyślany i zorganizowany. Motywacją twórców tych wypraw jest chęć pokazania innym tej części świata w taki sposób by pozostawić niezatarte wspomnienia i rozbudzić chęć podróżowania. I to się zdecydowanie udaje!

Ania K. 29 marca 2020 źródło: Facebook
Bardzo dbają o to by nie podążać z klientami jedynie utartymi szlakami a pokazać im dany kraj od najbardziej unikalnej strony, dają poczuć jego klimat. czytaj całość

zalety: Urozmaicony, bardzo dobrze przemyślany program; wysoka jakość narracji; dbałość o bezpieczeństwo

wady: Trudno nie mieć ochoty na więcej ;-)

opinia: Podróżowałam z TransAzją trzykrotnie- zaczynając od Sri Lanki w styczniu 2017, następnie do Birmy w kwietniu 2018 i do Laosu w lutym 2020. Wszystkie wyprawy okazały się niezapomniane, każda na swój sposób i z każdą kolejną miałam ochotę na więcej. Oferta TransAzji pozwala dotrzeć do miejsc ciekawych i urokliwych. Bardzo dbają o to by nie podążać z klientami jedynie utartymi szlakami a pokazać im dany kraj od najbardziej unikalnej strony, dają poczuć jego klimat. Każdy wyjazd jest bardzo dobrze zaplanowany, przemyślany i zorganizowany. Motywacją twórców tych wypraw jest chęć pokazania innym tej części świata w taki sposób by pozostawić niezatarte wspomnienia i rozbudzić chęć podróżowania. I to się zdecydowanie udaje!

Agnieszka 27 marca 2020 źródło: Facebook
Doskonała organizacja, zrealizowanie całego (bardzo bogatego!) planu wycieczki, zapewnienie komfortu i poczucia bezpieczeństwa, świetna atmosfera, wręcz - "nadopiekuńczość" ;) czytaj całość

zalety: Doskonała organizacja, zrealizowanie całego (bardzo bogatego!) planu wycieczki, zapewnienie komfortu i poczucia bezpieczeństwa, świetna atmosfera, wręcz - "nadopiekuńczość" ;)

wady: Nie ma ;)

opinia: Wyjazd do Birmy jesienią 2019 roku połączony z cudowną praktyką jogi. To kolejna moja wycieczka z Transazją (Goa , Sri Lanka) - kolejna w 100-u% udana :)

Lech S. 25 marca 2020 źródło: Transazja
Okazało się, że wytrawny lider potrafi stworzyc program interesujący i urozmaicony. Była to dobra mieszanka aktywności kulturalnych oraz sportowych. czytaj całość

zalety: Wycieczka byla dobrze zaplanowana, a plan zostal wykonany. Instrukcje przedwyjazdowe byly pomocne w planowaniu mojego wyjazdu. Krzysztof, lider wycieczki byl nadzwyczaj kompetentny, potrafil trzymac grupe pod kontrola, ale tak, ze nie bylo uczucia, ze jestesmy na obozie wojskowym.

wady: Nieliczne i latwe do wyeliminowania:
- posilek w srodku dnia raczej niepotrzebny, ja wole w tym czasie miec czas do wlasnego wykorzystania, zamiast grupowo udawania sie do restauracji i tam czekania na posilek;
- lider wycieczki ma ciekawy program edukacyjny dla uczestnikow, ale tez tendencje do przynudzania, w czasie gdy uczestnicy glownie zajmuja sie przegladaniem facebooka. Jezyk mowiony jest rozny od jezyka pisanego, wiec sciagniete z internetu informacje, nawet ciekawe, wymagaja przetworzenia na jezyk mowiony i skondensowania;

opinia: Wycieczka objazdowa (Laos - naturalnie) odbyla sie w lutym 2020 r. Zapisalem sie na nia dlatego, ze Laos jest, z krajow Indochin najmniej znany, ma tez najmniej szeroko znanych obiektow rangi swiatowej. Mialem przeczucie,ze wyjezdzajac do Laosu indywidualnie, nie znajde tam wielu rzeczy wartych odwiedzenia. Okazalo sie, ze wytrawny lider potrafi nawet w takiej sytuacji stworzyc program interesujacy i urozmaicony. Byla to dobra mieszanka aktywnosci kulturalnych oraz sportowych. Program byl napiety, dlatego trudno ocenic, czy cos jeszcze daloby sie to niego dodac, ja moze wolalbym nieco wiecej czasu poswiecic na rozpoznanie tego co pozostalo po francuskiej architekturze kolonialnej, ale to niekoniecznie musi ciekawic innych. Mam tu na mysli wejscie na Luk Triumfalny w Vientiane, czy czy odwiedzenie miejsc w okolicach tego miasta.

Aktywnosci takie jak praca przy ryzu, zbiory kawy, barwienie tkanin byly zajmujace, a lokalni ludzie, ktorzy te aktywnosci prowadzili byli fenomenalni. Nie tylko zreszta oni, kierowcy i laotanscy przewodnicy w naszym mikrobusie byli uprzejmi, chetni do pomocy i zyczliwi.

Natomiast opcjonalnej lekcji gotowania po laotansku nie polecam, techniki gotowania nie sa specjalnie tajemnicze, a z powodu braku odpowiednich produktow trudno byloby te przepisy zastosowac poza tamtejszym regionem. Wydaje mi sie, ze zamiast tego wspolna wyprawa na bazar na ktorym sprzedaje sie produkty rolne (w tym dziwne zwierzeta, niekoniecznie jadalne w innych kulturach) bylaby bardziej zajmujaca.

Ja wyprawe do Laosu, w wersji Transazji szczerze polecalbym innym, bo byly to dwa tygodnie dobrze spedzone, umiarkowanie meczace i wspominane mile. Mam wrazenie, ze wycieczka warta byla poniesionych kosztow. Osobom, ktore na taka wyprawe pojada w przyszlosci polecalbym przedluzenie jej (tak jak ja zrobilem) o wypad do polnocnej Tajlandii, Kambodzy albo Wietnamu. Polaczenia samolotowe sa liczne i niedrogie, a hotele tamtejsze zdumiewajaco tanie.

Krzysztof 24 marca 2020 źródło: Transazja
Wiedza prowadzącego na temat buddyzmu i religii Wschodu wymyka się prostej klasyfikacji. czytaj całość

zalety: Dogłębne poznanie kraju lub regionu (na ile to możliwe bez znajomości jego języka). Znakomite przygotowanie wyjazdu. Wszystkie informacje geograficzno-turystyczne opracowane przez TransAzję, tzn. zawsze aktualne uczestnik otrzymuje przed wyjazdem, co jest niespotykaną praktyką. Zaangażowanie, wiedza i kompetencje prowadzącego są niezrównane.

wady: NIE MA. Żeby nie wyglądało tak różowo starałem się jakieś znaleźć. No i powtarzam: NIE MA WAD.

opinia: Byłem z TransAzją w Tybecie (2018), Birmie i Nepalu (2019). Świetnie przemyślane i przygotowane, niepowtarzalne programy. Wyjazd jakby w gronie miłych znajomych (chociaż nikogo nie znałem). Dobór "współlokatora" i przydzielanie pokoi zawsze bezproblemowe. Informacje geograficzno-kulturowe udzielane podczas przejazdów, a nawet można niekiedy powiedzieć wykłady niezwykle interesujące i starannie przygotowane pozwalają na przyswojenie sporego zasobu wiedzy o zwiedzanym regionie. Wiedza prowadzącego na temat buddyzmu i religii Wschodu wymyka się prostej klasyfikacji. Zaangażowanie pp. Stępniów poważne podejście do organizacji wyjazdów, wywiezienia jak najlepszych wrażeń i poszerzenia znajomości zwiedzanych krajów przez uczestników wyjazdów zasługują na najwyższe uznanie.

Mariola R. 20 marca 2020 źródło: Transazja
Celem było wnikliwe poznanie potencjału tego pięknego kraju, a nie szybki i krótki przejazd podążając dalej do sąsiedniego/sąsiednich krajów. czytaj całość

zalety: wysoka dbałość o uczestników wycieczek (bardzo dobry i szczegółowy przekaz informacji przed i w trakcie wycieczek), ciekawe i niestandardowe programy wycieczek, przewodnik z ogromną wiedzą i pasją dzielenia się nią z innymi

wady: mocno zdeptane podeszwy butów:)

opinia: Moja przygoda z TransAzją rozpoczęła się sześć lat temu podróżą po Nepalu i Indiach. Były to dwa trudne do przebycia kraje (zwłaszcza Indie), ale mając za przewodnika Krzysztofa można było w pełni wczuć się w atmosferę tych niesamowitych miejsc przy równoczesnym odczuciu bezpieczeństwa, tym bardziej, że była to moja pierwsza podróż do tak odległych miejsc na świecie. Z TransAzją odwiedziłam również Sri Lankę, Birmę, a ostatnio Laos. Programy wszystkich tych wycieczek były bardzo dobrze ułożone, kreatywność autora pozwoliła uczestnikom poczuć satysfakcję, że odbyli te podróże właśnie z tym biurem podróży. Patrząc przez pryzmat ostatniej podróży do Laosu trzeba zaznaczyć, że mając do dyspozycji 16 dni celem było wnikliwe poznanie potencjału tego pięknego kraju, a nie szybki i krótki przejazd przez ten kraj podążając dalej do sąsiedniego/sąsiednich krajów. W programie były obowiązkowe miejsca (świątynie, muzea, pałace, budowle np. Łuk Triumfalny), które należy odwiedzić będąc w tym kraju, ale mnóstwo było atrakcji dla „duszy”, można było nasycić wzrok pięknymi widokami w naturze (cudowne wodospady, tajemnicze jaskinie, niesamowite góry, a przede wszystkim potencjał w rzece Mekong, wokół której toczy się życie Laotańczyków). Ponadto dużo było też innych aktywności, np. uprawa ryżu, zbiór i wyprażanie kawy, farbowanie bawełny, gotowanie. Uczestnicy wykonywali te czynności osobiście, mając przy tym dużą frajdę. Przejmujące było uczestniczenie w ceremonii ofiarowania jałmużny mnichom, biorąc aktywny udział w tej ceremonii poprzez osobiste obdarowywanie ryżem idących boso mnichów. Było też dużo zabawy na kajakach, pontonach, rowerach. Ciekawym punktem programu była piesza wędrówka korytem w górę rzeki, a także wspinaczka na szczyt góry, by zobaczyć piękną panoramę tamtejszej niesamowitej krainy i zachód słońca. Podsumowując mogę stwierdzić, że wyjazdy z biurem TransAzja są bardzo ciekawe, urozmaicone i z przyjemnością je polecam.

Agnieszka R. 19 marca 2020 źródło: Transazja
Ta niezwykła, intensywna i pełna niesamowitych miejsc wyprawa, była moim pierwszym spotkaniem z Azją i dzięki Wam, załapałam bakcyla...przepadłam... i ciągle planuje kolejne czytaj całość

zalety: bardzo przemyślany i bogaty program, organizacja na najwyższym poziomie, bezpieczeństwo, fantastyczne hotele, wybór miejsc na posiłek od super restauracji po domowy posiłek i wszystko pyszne, - gigantyczna wiedza Krzysztofa, świetnie przekazywana

wady: uzależniające

Birma w wydaniu Trans Azji? Ta niezwykła, intensywna i pełna niesamowitych miejsc wyprawa, była moim pierwszym spotkaniem z Azją (luty/marzec 2019) i dzięki Wam (Agnieszko i Krzysztofie), załapałam bakcyla...przepadłam... i ciągle planuje kolejne :) Fantastyczna podróż, przemyślany pod każdym względem, realizowany zgodnie z planem, przebogaty program, poczucie bezpieczeństwa - 100%, a jednocześnie niespodzianki i przygody na każdym kroku. Bardzo ciekawa narracja Krzysztofa (Twoja wiedza imponuje), cudowni lokalni przewodnicy i wspaniali birmańczycy... Rekomenduję Birmę z Trans Azją każdemu, kto nie lubi spędzać wakacji na basenowym leżaku. Ale czas relaxu po zwiedzaniu tych cudownych miejsc, w uroczych miejscówkach po drodze, czy wypoczynek na plaży, umożliwiający na nowo przeżywanie wrażeń dnia - bezcenne!

Agnieszka R. 19 marca 2020 źródło: Transazja
Ta niezwykła, intensywna i pełna niesamowitych miejsc wyprawa, była moim pierwszym spotkaniem z Azją i dzięki Wam, załapałam bakcyla...przepadłam... i ciągle planuje kolejne czytaj całość

zalety: bardzo przemyślany i bogaty program, organizacja na najwyższym poziomie, bezpieczeństwo, fantastyczne hotele, wybór miejsc na posiłek od super restauracji po domowy posiłek i wszystko pyszne, - gigantyczna wiedza Krzysztofa, świetnie przekazywana

wady: uzależniające

Birma w wydaniu Trans Azji? Ta niezwykła, intensywna i pełna niesamowitych miejsc wyprawa, była moim pierwszym spotkaniem z Azją (luty/marzec 2019) i dzięki Wam (Agnieszko i Krzysztofie), załapałam bakcyla...przepadłam... i ciągle planuje kolejne :) Fantastyczna podróż, przemyślany pod każdym względem, realizowany zgodnie z planem, przebogaty program, poczucie bezpieczeństwa - 100%, a jednocześnie niespodzianki i przygody na każdym kroku. Bardzo ciekawa narracja Krzysztofa (Twoja wiedza imponuje), cudowni lokalni przewodnicy i wspaniali birmańczycy... Rekomenduję Birmę z Trans Azją każdemu, kto nie lubi spędzać wakacji na basenowym leżaku. Ale czas relaxu po zwiedzaniu tych cudownych miejsc, w uroczych miejscówkach po drodze, czy wypoczynek na plaży, umożliwiający na nowo przeżywanie wrażeń dnia - bezcenne!

Aga R. 19 marca 2020 źródło: Transazja
Z zapierającego dech w piersiach piękna Laosu mogliśmy czerpać garściami, doświadczając i próbując wszystkiego, z fenomenalną nawigacją i narracją TransAzji. czytaj całość

zalety: bardzo bogaty i przemyślany program, świetna organizacja, wygoda i bezpieczeństwo w podróży, ogromna wiedza i zaangażowanie przewodników

wady: duże prawdopodobieństwo uzależnienia się

opinia: Laos-luty2020 - to moja kolejna wyprawa do Azji z Trans Azją. To właściwi ludzie na właściwym miejscu. Mimo, że po wyjeździe do Birmy, wiedziałam czego się spodziewać (przemyślanego programu, czasu wypełnionego niesamowitymi przeżyciami, fascynujących opowieści Krzysztofa, poczucia bezpieczeństwa i zaopiekowania, świetnych miejscówek hotelowych i świetnego jedzenia) - kolejne zaskoczenie! Z zapierającego dech w piersiach piękna Laosu mogliśmy czerpać garściami, doświadczając i próbując wszystkiego, z fenomenalną nawigacją i narracją TransAzji.

Spokojny wieczór w kolonialnym miasteczku, poranna uprawa ryżu, procesja mnichów podczas ceremonii w pełni księżyca, wędrówka wodospadem w jungli, szalony przejazd tyrolkami nad urwiskami, wodospadami, wsród koron drzew, spływ kajakiem w poszukiwaniu delfinów w krainie 4000 wysp, delektowanie się do woli pięknem krajobrazów - naturalnie! Polecam każdemu, kto lubi aktywnie spędzać czas wśród nieskażonej przyrody.

Ps. Krzysztof jest uzależniony od aparatu fotograficznego - dziwnym zbiegiem okoliczności zawsze mieliśmy najlepsze światło:) Polecam galerie zdjęć!

Ania 18 marca 2020 źródło: Transazja
Człowiek nie czuje że wyjeżdża z biurem podróży, lecz ma wrażenie że jest na indywidualnie zorganizowanym wyjeździe ze znajomymi czytaj całość

zalety: perfekcyjne przygotowanie wyjazdu, wszystkie informacje uczestnik otrzymuje przed wyjazdem, wie na czym stoi i czego się spodziewać, wiedza i kompetencje prowadzącego

wady: NIE MA WAD!!!

opinia: Byłam z Transazją w Chinach, Indiach, Nepalu, na Sri Lance, w Birmie i Laosie. Wyjazdy niesamowite. Perfekcyjnie przygotowane, bardzo ciekawe niepowtarzalne programy, człowiek nie czuje że wyjeżdża z biurem podróży, lecz ma wrażenie że jest na indywidualnie zorganizowanym wyjeździe ze znajomymi. Zawsze jest bezpiecznie. Mam nadzieję że jeszcze gdzieś razem wyruszymy.

Alicja 17 marca 2020 źródło: Facebook
Krzysiek i Aga tworzą razem coś wspaniałego, poznałam zupełnie inną, zdecydowanie bardziej przyjemną, definicję biura podróży. czytaj całość

zalety: porady przedwyjazdowe, kontakt z uczestnikami przed wyjazdem, w jego trakcie oraz po powrocie, ciekawe opowieści Krzysztofa, jasna organizacja dnia przedstawiana każdego poranka, elastyczność i dopasowywanie na bieżąco planu wycieczki w razie działania "siły wyższej"

wady: po powrocie człowiek tęskni za atmosferą ludzi i miejsca...

Na wyjazd do Omanu namówiła mnie moja mama. Zachęcona opisem wyprawy na stronie Krzysztofa i Agnieszki nawiązałam kontakt z TransAzją zapisując nas na listę chętnych. Bardzo długo nie było wiadomo czy wyjazd będzie mógł się odbyć, w przypadku tej wyprawy liczba osób jest bardzo istotna, a kolejni chętni nie byli pewni czy uda im się jechać. Krzysiek był jednak bardzo nastawiony na powrót do Omanu i ostatecznie, dzięki jego staraniom, wyjazd doszedł do skutku. Jeszcze przed wyjazdem każdy z uczestników sukcesywnie dostawał wiadomości z najważniejszymi informacjami i radami jak przygotować się do wyprawy. Krzysiek i Agnieszka zawsze służyli radą i rozwiewali wątpliwości. :) Dzięki temu przed wyjazdem, w jego trakcie, a później nawet po powrocie czułam się zaopiekowana i dobrze poinformowana.

Sam wyjazd był bardzo intensywny, plan dnia zwykle był dość obfity, jednocześnie było czuć, że jest dobrze przemyślany i wypróbowany wcześniej. Cały wyjazd mimo warunków polowych był dość komfortowy. Przyzwyczajona do campingowo-żeglarskich warunków (namiotów, kuchenek gazowych, biegania z łopatką itd.) odnalazłam się w naszym obozowym świecie dość szybko. Krzysiek bardzo sprawnie uwzględniał w planie dnia bieżące potrzeby uczestników, ze spokojem reagował na nasze pomysły, a cały zespół aktywnie komunikował się gdy należało grupowo podjąć decyzję.

Po powrocie z Omanu dostaliśmy podsumowanie naszej trasy (odwiedzone miasta, przebyte kilometry). Opowiadając o wyjeździe swoim znajomym było mi smutno w środku, że muszę opowiadać w czasie przeszłym, tęskniłam za miejscem, ale też atmosferą, którą tworzyliśmy jako zespół - na wyjeździe wszyscy byliśmy jak równy z równym (mimo rozstrzału wiekowego - wydaje mi się, że na wyjeździe były 3 pokolenia), a przez Oman prowadził nas dobry znajomy, a nie "taki pan w okularach z tego małego biura podróży".

Krzysiek i Aga tworzą razem coś wspaniałego, poznałam zupełnie inną, zdecydowanie bardziej przyjemną, definicję biura podróży. Dla mnie ten wyjazd miał prawie wszystkie plusy wyjazdów organizowanych na własną rękę, pozbywał się minusów organizacji wyjazdu samemu (np. organizacja lotów, wypożyczenie auta, odnalezienie się w obcej przestrzeni) i był wzbogacony ogromną wiedzą Krzyśka o Omanie, jego kulturze i pięknych zakamarkach. Nigdy w życiu tyle razy w ciągu dnia nie zachwycałam się kamieniem, wodą czy piachem. ;) Wiem, że wielu z tych miejsc nie zobaczyłabym jadąc na wycieczkę z dużym biurem podróży, do hotelu.

Polecam z całego serca!

Uczestniczka 13 marca 2020 źródło: Transazja
Myślę, że są to wycieczki mogące sprostać najśmielszym oczekiwaniom i wysokim wymaganiom. Moje oczekiwania Laos stanowczo przerósł. Polecam bez wahania. czytaj całość

zalety: Perfekcyjne przygotowanie pod każdym względem (ważne miejsca, atrakcje, hotele, transport, przygotowanie merytoryczne).

wady: Żal wracać :)

opinia: To był mój pierwszy wyjazd z TransAzją i z pewnością nie ostatni. Było kilka "stałych klientów" i podobno wszystkie wycieczki są fantastyczne. Ocenię tylko Laos, bo tam byłam. Ogromna wiedza Krzysztofa o kraju. Ewidentny pasjonat podróży. Potrafił odpowiedzieć na najdziwniejsze pytania. Egzotyka - piękna przyroda, bardzo mili Laotańczycy, wspaniałe i klimatyczne hotele, smaczne posiłki. Fajnie dobrane atrakcje, nie było gonitwy ale na nudę też nie było czasu. Atrakcje to zarówno rzeczy ważne które należy poznać i zobaczyć ale i wiele zabawy (spacery, rowery, kajaki, pontony, plantacje itp, itd.) no i wieczorne pogaduchy przy kolacji :) Wspaniała przyjacielska atmosfera.

Myślę, że są to wycieczki mogące sprostać najśmielszym oczekiwaniom i wysokim wymaganiom. Moje oczekiwania Laos stanowczo przerósł. Polecam bez wahania.

Marta 5 marca 2020 źródło: Transazja
Laos piękny, taki pierwotny: dżungla, wioseczki nad rzekami, góry. I z cudownymi mieszkańcami – serdecznymi, a dumnymi. czytaj całość

zalety: pasja podróżnicza Krzysztofa i Agnieszki, ich zaangażowanie, perfekcyjne przygotowanie wyjazdów, odpowiedzialność, bezpieczeństwo, ciepła atmosfera

wady: brak

opinia: Laos piękny, taki pierwotny: dżungla, wioseczki nad rzekami, góry. I z cudownymi mieszkańcami – serdecznymi, a dumnymi. Bardzo wart zobaczenia, a i poznania jego strasznej historii, to potem zmienia widzenie świata, przywraca rzeczom ważnym i ważnym mniej właściwe proporcje . Transazja jak zwykle spisała się na szóstkę z plusem. Objechałam już z Transazją ładny kawałek Azji (Indie, Nepal, Chiny, Sri Lanka, Oman, Birma, teraz Laos) i zawsze jest super. Krzysztof i Agnieszka to prawdziwi podróżnicy, pasjonaci, którzy chcą uczestnikom ich wyjazdów jak najwięcej przekazać, pokazać kraje od podszewki, z różnych stron. Są maksymalnie zaangażowani i w kompozycję trasy tak, aby była jak najciekawsza i w zadbanie o fajną atmosferę wśród uczestników. Gorąco polecam!

Arleta 4 marca 2020 źródło: Transazja
Transazja spełnia oczekiwania wszystkich. Laos styczeń 2020 spełnił oczekiwania wszystkich. czytaj całość

zalety: Kompetencja, wiedza, doświadczenie, zaangażowanie, rozmaitość ofert, bezpieczeństwo, radość z działalności jaką prowadzą, odpowiedzialność

wady: Te wyjazdy NIE MAJĄ WAD !!!

opinia: Każdy z nas jest inny i oczekuje czegoś innego od wyjazów grupowych. Transazja spełnia oczekiwania wszystkich. Laos styczeń 2020 spełnił oczekiwania wszystkich. Będąc uczestnikiem kilku wyjazdów do Azji (Bali, Birma, SriLanka, Laos) nigdy nie zawiodłam się zarówno na części poznawczej, rozrywkowej jak i wypoczynkowej) Nade wszystko ważne jest dla mnie bezpieczeństwo i zaufanie. W tej kwestii gwarantują pełną satysfakcję. Dbałość zaopiekowanie na najwyższym poziomie. Każdy uczestnik jest najważniejszy.



TRANSAZJA Krzysztof Stępień
Kubusia Puchatka 8/34, 05-800 Pruszków,
NIP 534-206-00-25, REGON 366981342,
email: biuro@transazja.pl